Reklama

Ładowanie...

Zostawcie w spokoju kościoły

13.02.2008
Czyta się kilka minut
To, że "Strach" Jana Tomasza Grossa prowokuje polemiki - wiadomo. To, że Jerzy Robert Nowak z Grossem walczy - bo trudno to nazwać debatą lub polemiką - też wiadomo. Głoszone przez Bogusława Wolniewicza zagrożenie Polski ze strony Żydów (nie wszystkich, ale jak twierdzi: "określonej grupy Żydów amerykańskich") też nie jest rewelacją. Nawet to, że na krakowskie spotkanie
z

z J. R. Nowakiem zatytułowane "Walka z Kościołem i antypolonizm w książce Jana Grossa" stawiło się w sobotę około tysiąca osób, też specjalnie nie dziwi, bo Kraków to duże polskie miasto.

Zgromadzenia służące budzeniu poczucia zagrożenia i wrogich emocji zatruwają środowisko. Jednak trzeba zrozumieć, że - niestety - takie zgromadzenia będą tak długo się zdarzały, jak długo będą wyrazem stanu ducha i umysłu części społeczeństwa. Nie sposób zaś zrozumieć, że te spotkania mogą się odbywać w kościołach.

Dlaczego jednak odbyło się ono w krakowskiej bazylice oo. jezuitów? W przysłanym z Rzymu oświadczeniu prowincjała zakonu ks. Krzysztofa Dyrka czytamy, że ten "pożałowania godny incydent, który miał miejsce w tych dniach, przypomni nam o zwykłej roztropności, by nie pozwalać się wykorzystywać w celach ideologicznych, i utwierdzi nas w przekonaniu,...

1538

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]