Reklama

Wydanie specjalne TP "Smak wolności"

Zielone ambicje

Zielone ambicje

07.06.2011
Czyta się kilka minut
Berlin ostatecznie postanowił: do 2022 r. zrezygnuje z energii nuklearnej. Co w zamian? Już teraz niemieckie doświadczenia z energią odnawialną budzą nadzieję, że nie jest ona mrzonką.
Baterie słoneczne na pustyni Mojave w Kalifornii, USA. Styczeń, 1985 r. / fot. Roger Ressmeyer, Corbis
P

Polityka energetyczna Niemiec wykonała w ciągu ostatnich miesięcy kilka gwałtownych zwrotów. W zeszłym roku gabinet Angeli Merkel, choć intensywnie promował energię odnawialną, przedłużył czas do zamknięcia elektrowni atomowych. Po katastrofie w Fukushimie kanclerz tymczasowo zawiesiła tę decyzję; zamknęła jednocześnie siedem najstarszych reaktorów i zażądała ponownego sprawdzenia ich bezpieczeństwa. Teraz rządząca koalicja zdecydowała właśnie, że wszystkie niemieckie elektrownie jądrowe zostaną zamknięte do roku 2022. Wydaje się, że dziś bardziej niż kiedykolwiek Niemcy będą kładli nacisk na energię odnawialną.

A mają na co ów nacisk kłaść - już teraz.

Jest o co walczyć

Niemcy mówią, że słowa "energia odnawialna" są in aller Munde - na ustach wszystkich. Słychać je nie tylko w niemieckim biznesie, ale...

14679

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]