Reklama

Zepsuta gra

Zepsuta gra

12.07.2021
Czyta się kilka minut
ADOBE STOCK
W

W niedzielę byłem na Wembley, tak fizycznie, serio, żadne tam siedzenie przed telewizorem – za oglądanie reklam Gazpromu czy TikToka powinni mi jeszcze dopłacać. Poszedłem za to nawiedzić prostokątną przestrzeń pomiędzy koloniami starego żoliborskiego WSM-u, która genialnym projektantom sprzed wojny jakoś się tak wymknęła, nie stanowi klocka w kompozycji, tworzy urbanistyczny odpad i od zarania dziejów tej dzielnicy służyła dzieciarni za klepisko-boisko.

Po sławetnych mistrzostwach zyskała londyńską nazwę i była ośrodkiem szczeniackiego życia szeroko pojętej dzielnicy. Wir mocnej, choć niekoniecznie pozytywnej energii (te awantury, wrzaski i bójki pomeczowe – prefiguracja dorosłej wrogości, agresji i wojen) musiał wsiąknąć w piaszczyste podłoże i mocno je naznaczyć, skoro jeszcze na studiach zdarzało mi się wieczorem siadać z kolegami i piwem na jednej ze złuszczonych ławek....

5844

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]