Zdeptane uczucia Lei

Niewesoło musi wyglądać pierwszy tydzień Lei jako żony. Teoretycznie może się wówczas niepodzielnie „cieszyć” Jakubem – ale jak to zrobić, skoro mąż nie kryje, że jego wyśnioną narzeczoną jest Rachela?
Czyta się kilka minut
Jakub, Rachela i Lea na ilustracji z 1811 r. / Bridgeman Images/East News

W psalmie 19 („Niebiosa głoszą chwałę Boga...”) słyszymy o znajdującym się na krańcu świata namiocie, który Najwyższy przeznaczył dla słońca. Co dzień o świtaniu „ono jak oblubieniec wychodzi ze swéj komnaty” (Ps 19, 6; Cylkow). Dziś to słowo, oddane jako komnata, oznacza przede wszystkim baldachim ślubny, niegdyś bardziej przywodziło na myśl świeżo uwite gniazdko nowożeńców, które ten baldachim symbolizuje i w którym nastąpi przypieczętowanie zaślubin. Zgoła inaczej niż słońce w psalmie zachowuje się Jakub, wychodzący rankiem z alkierza po skonsumowaniu małżeństwa z Leą. „Cóżeś mi to uczynił?” (Rdz 29, 25) – zwraca się Praojciec do swego teścia, a zarazem wuja. Trudno mi sobie wyobrazić, że te słowa – w których pobrzmiewa wszak negatywna ocena pierwszej nocy spędzonej z młodziutką kobietą – nie wżerają się boleśnie w jej duszę. To prawda, że Lea żyje w świecie, w którym „karą” dla gwałciciela lub uwodziciela dziewicy – przecież nie dla niej samej – jest nakaz poślubienia jej bez możliwości rozwodu. Nie porównuję więc starszej córki Lawana do kwiatu jednej nocy, jedynie sugeruję, że jej uczucia zostały zdeptane.


PRZECZYTAJ TAKŻE:
Wedle tradycji talmudycznej w Ziemi Izraela koledzy mieli zwyczaj pytać niedawno ożenionego kompana: „maca czy moce?” i – w zależności od odpowiedzi – z grubsza wiedzieli, jak się układa w nowym stadle >>>>


Niewesoło musi wyglądać pierwszy tydzień Lei jako żony. Teoretycznie może się wówczas niepodzielnie „cieszyć” Jakubem – ale jak to zrobić, skoro mąż nie kryje, że jego wyśnioną narzeczoną jest Rachela, w dodatku wiadomo, że za parę dni i ona zagości w Jakubowym łożu? Płodność wydaje się jedynym ratunkiem dla niechcianej połowicy – śmiem twierdzić, że tylko dzięki obdarzeniu ślubnego licznym potomstwem Lea zapobiega rozwodowi. Do gry wchodzą jeszcze Bilha i Zilpa – służące sióstr, których płodnością dysponują ich panie. Sama zostałaś uprzedmiotowiona, teraz więc uprzedmiotawiasz te, nad którymi masz władzę? Służące tylko na moment zmieniają rozkład sił – rodzą po dwóch synów, po czym odchodzą w zapomnienie. W ostatecznym rozrachunku synowie trzeciego Patriarchy są sobie równi, a jednak tylko o siostrach mówi się, że „zbudowały obie dom Izraela” (Rt 4, 11). Ot, sprawiedliwość!

Dzięki przyjrzeniu się imionom męskich potomków Lei i ich etymologiom, którymi matka dzieli się z nami czytelnikami – czy nikt inny jej nie słucha? – zyskujemy wgląd w jej fiksację na zaskarbieniu sobie miłości Jakuba. Zawsze pozostaje „tą drugą” – w drodze do Kanaanu, obawiając się spotkania z być może pałającym jeszcze chęcią zemsty Ezawem, jego brat formuje z rodziny orszak. Służebnice i ich dzieci są żywą tarczą dla Lei i jej przychówku, który z kolei poprzedza w szyku Rachelę i Józefa. Dopiero niewczesna śmierć Racheli w drodze gwarantuje Lei pochówek w Grocie Machpela (zob. Rdz 49, 31). Czyżby pośmiertne zwycięstwo? ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 51-52/2022

W druku ukazał się pod tytułem: Lea