Reklama

Zapylanie ręczne

Zapylanie ręczne

03.05.2013
Czyta się kilka minut
Nie tak miało być.
Ś

Śmierć pszczół, a zaraz potem całej ludzkości nie wydaje się końcem na miarę naszych oczekiwań. Upadająca asteroida? Jak najbardziej. Grzyby nuklearne? Owszem. Zlodowacenie? Tak. Globalne ocieplenie? Tym chętniej. Ale cywilizacyjna zagłada z powodu braku pszczół? Jest to doprawdy zakończenie zupełnie niehonorowe, niemedialne, nieefektowne i bez śladu ikry. Najpewniej zniknięcie ostatniego człowieka, wynikłe z powodu pomoru pszczół, poprzedzi zażarta walka o byt świata, jaki znamy – będzie to walka polegająca na mozolnym zapylaniu ręcznym.
Pszczoły, czego nikt się nie spodziewał, ani nikt ich roli w ten sposób nie definiował, okazują się bardzo poważnym konkurentem na rynku pracy ssaków wyższych. Zniknięcie tych owadów otworzy gigantyczne zapotrzebowanie na pracowników wykwalifikowanych. Rzecz jasna trudno wymyślić sobie pracę nudniejszą niż zapylanie, ale nie ulega kwestii, że...

3492

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]