Reklama

Żal

Żal

23.03.2003
Czyta się kilka minut
J

Jestem w wieku młodego żółwia z Wysp Galapagos. To osobiste wyznanie sugeruje, że studiowałem w czasach „średniego Gomułki”. Raczej rzadko wracam wspomnieniami do Łodzi tamtych lat. Nie jest to moje rodzinne miasto i pamięciowe powroty obejmują tylko Uniwersytet Łódzki, na którym spędziłem pięć wspaniałych lat, i grupę przyjaciół, zastępujących mi w tamtych czasach nieobecną rodzinę. Niewiele wiedziałem o mieście, które miało stać się moim miastem z wyboru. Metafizyczne uczucia łączyły mnie z zupełnie innym miejscem, opisanym przez Stefana Chwina w „Złotym Pelikanie” jako miasto nad „zatoką zimnego morza”. Nigdy właściwie nie zastanawiałem się nad swoim stosunkiem do Łodzi i nie sądziłem nawet, że kiedykolwiek ten problem będzie zaprzątał mój umysł. Zycie jednak to nie tylko „krótki sen”, jak śpiewa Stanisław Sojka, życie lubi sprawiać niespodzianki. Czasami potrafią one w dużym...

4454

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]