Reklama

Ładowanie...

Zakamarki duszy i ciała

13.07.2010
Czyta się kilka minut
Jeszcze niedawno nie było wiadomo, czy twórczość "młodych surrealistów" okaże się tylko chwytem galeryjnym, czy poważną propozycją artystyczną. Krakowska wystawa dowodzi, że nurt nadrealistyczny krzepnie i dojrzewa.
A

Artyści pokazani w Bunkrze Sztuki nie penetrują traum społecznych, nie komentują otaczającej ich rzeczywistości, nie przyglądają się historii ani geografii - co nie oznacza wcale, że zajmują się błahostkami. Posługując się obrazem, a czasem także przedmiotem-rzeźbą-instalacją, snują opowieść pojedynczą, intymną, dyskretną (choć nierzadko spektakularną) - i tajemniczą. Opowieść o własnych lękach, snach i obsesjach. O światach niemożliwych, które wydają się naturalne, a nawet naturalistyczne. O oswajaniu grozy groteską. O powadze zabawy. Wreszcie, o wzajemnym przenikaniu się duszy i ciała.

***

Bo to ciało właśnie, jego anatomia i fizjologia - najbliższe człowiekowi, a zarazem niedostępne, ukryte pod cienką warstwą skóry - okazuje się jednym z największych "przekleństw wyobraźni". I jednym z najważniejszych tematów wystawy. Nowi surrealiści...

7579

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej (od oferty 10/10 na rok)
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]