Reklama

Zabójcza prędkość

02.07.2012
Czyta się kilka minut
Liczba zabitych w wypadkach drogowych przypadających na milion mieszkańców jest w Polsce najwyższa w skali Europy. Jeździmy za szybko.
W

Większość z nas wie, że zła dieta, brak ruchu czy nadużywanie alkoholu zwiększają prawdopodobieństwo utraty zdrowia: nie kwestionujemy na ogół statystycznych prawidłowości między działaniem tych czynników a określonymi chorobami. W podobny sposób, poprzez analizę wielu tysięcy zdarzeń na drogach całego świata, ustalono najważniejsze czynniki ryzyka w ruchu drogowym. Na pierwszym miejscu jest jazda pod wpływem alkoholu i innych środków odurzających, zaraz po nim pojawia się prędkość pojazdu. Tak jak lekarze są w stanie podać, o ile rośnie prawdopodobieństwo udaru mózgu przy wzroście o jednostkę ciśnienia tętniczego krwi, tak statystycy potrafią określić, o ile przeciętnie wzrasta liczba wypadków i ofiar przy wzroście o jednostkę prędkości pojazdów na drogach.

Są to prawidłowości znane od lat, sprawdzone i zweryfikowane w wielu krajach, a spora grupa kierowców nadal nie potrafi...

2743

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]