Z nienawiści do wiary

W nocy z 5 na 6 maja 1942 r. w obozie koncentracyjnym Dachau hitlerowcy zagazowali franciszkanina o. Euzebiusza Huchrackiego. 68 lat później zakończył się diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego zakonnika w ramach drugiego procesu beatyfikacyjnego polskich męczenników za wiarę w czasie II wojny światowej.
Czyta się kilka minut
O. Euzebiusz Józef Huchracki / fot. www.meczennicy.pelplin.pl /
O. Euzebiusz Józef Huchracki / fot. www.meczennicy.pelplin.pl /

O. Euzebiusz Józef Huchracki urodził się w 1885 r. w Katowicach jako syn stolarza i gospodyni domowej. Po maturze wstąpił do franciszkanów we Wrocławiu-Karłowicach. Święcenia kapłańskie przyjął na rok przed wybuchem I wojny światowej.

W październiku 1914 r. powołano go do służby w armii niemieckiej jako kapelana wojskowego. Pierwsze dwa lata spędził na froncie wschodnim (nad Dźwiną), następne we Francji. Nie nosił munduru - chodził wyłącznie w habicie franciszkańskim.

W 1938 r. o. Huchracki został przełożonym klasztoru w Miejskiej Górce na Goruszkach koło Rawicza. Kiedy wybuchła wojna, współbracia opuścili franciszkanina, pozostał z nim tylko przebywający na wakacjach kleryk Hugolin Pieprzyk.

15 lutego 1940 r. do klasztoru przyjechało poznańskie gestapo. Klasztor stał się miejscem internowania duchownych z okolicy. O. Huchracki - jako Ślązak i żołnierz I wojny światowej w siłach niemieckich - otrzymał pozwolenie na wyjazd do Generalnego Gubernatorstwa. Miał tylko podpisać volkslistę. Świadek, Hugolin Pieprzyk, twierdzi, że odpowiedź o. Huchrackiego brzmiała: "Ich bin Pole und ich bleibe Pole!" [jestem i pozostanę Polakiem].

W 1941 r. Niemcy przystąpili do likwidacji klasztoru. O. Pieprzyk: "Każdego z osobna przesłuchiwali. Używali przemocy i bili po twarzy. (...) Żądano od nich [duchownych] pisemnego wyrzeczenia się wiary w Chrystusa i porzucenia życia zakonnego. O. Euzebiusz stanowczo komisji oświadczył, że jako przełożony dobrowolnie klasztoru nie opuści". Gestapo przetransportowało wszystkich do klasztoru benedyktynów w Lubiniu. Ten zaś zamknięto 6 października 1941 r. Duchowni trafili do Poznania na Fort VII. Potem - do obozu koncentracyjnego w Dachau.

W Dachau o. Huchracki przebywał od 30 października 1941 r. Otrzymał numer 28240. W marcu 1942 r. ze względu na chore serce nie przeszedł selekcji do pracy. W nocy z 5 na 6 maja zginął w komorze gazowej specjalnie przystosowanego samochodu. Do współwięźnia br. Hugolina miał powiedzieć: "Trzeba się na wszystko zgodzić, co Bóg da".

O. Huchracki to jedna ze 122 osób, których proces beatyfikacyjny jako drugiej grupy polskich męczenników za wiarę (odium fidei - z nienawiści do wiary) obecnie trwa. Proces pierwszej grupy 108 męczenników zakończył się w 1999 r. Mszą beatyfikacyjną odprawioną w Warszawie przez Jana Pawła II, który mówił: "świętujemy zwycięstwo tych, którzy w naszym stuleciu oddali życie dla Chrystusa, oddali życie doczesne, aby posiąść je na wieki w Jego chwale. Jest to zwycięstwo szczególne, bo dzielą je duchowni i świeccy, młodzi i starzy, ludzie różnego pochodzenia i stanu".

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”