W jej ramach odbywał się wykład popularnonaukowy Sir Rogera Penrose’a, przy okazji którego można było kupić książki obu wymienionych uczonych. Zauważyłem na stoisku nieznaną mi książkę Hellera, ale okazało się, że brakowało mi gotówki. Obok akurat przechodził sam Autor. Już wcześniej tego dnia zostaliśmy sobie przedstawieni. Teraz zatrzymał się przy stoisku i widząc, że chodzi o książkę jego autorstwa, zapytał: „Ile panu brakuje?”. Odpowiedziałem, że 10 zł, a Heller sięgnął do kieszeni i wręczając mi stosowny banknot, powiedział z uśmiechem: „Proszę, skoro kupuje pan moją książkę, to tak, jakbym sobie przekładał ten banknot z jednej kieszeni do drugiej”. Po czym odwrócił się i odszedł, zanim zdążyłem jakkolwiek zareagować. ©
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.





















