Reklama

Wyższa szkoła alienacji

Wyższa szkoła alienacji

19.10.2020
Czyta się kilka minut
Cudzoziemscy uczniowie zdani są na łaskę i niełaskę nauczycieli, rodziców i rówieśników. Na polski system edukacji nie mają co liczyć.
Szkoła Podstawowa w Berezówce na Podlasiu. Tutaj razem z dziećmi polskimi uczą się dzieci z Czeczenii i Ukrainy – stanowią one ponad połowę wszystkich uczniów szkoły. JAKUB ORZECHOWSKI / AGENCJA GAZETA
Ż

Że jest źle, okazało się po zakupie wanny.
Ibrahim wraca z treningu, kąpie się nawet półtorej godziny. Jego mama, Izabela, nie wie, co się dzieje. W końcu staje się jasne, że jej 12-letni syn od dłuższego czasu próbuje zmyć z siebie ciemny kolor skóry. Kupił nawet w tajemnicy pumeks.

Ibrahim jest z Krakowa. Wraz z mamą i tatą – pochodzącym z Afryki Północnej Ahmedem – mieszka na jednym z bogatych osiedli domków. Ma 14 lat i próbuje zapomnieć o traumie, jaka spotkała go w szkole podstawowej oraz lokalnej szkółce sportowej. – Chcieliśmy zapewnić mu rozrywki w sobotę. I żeby poznał kolegów poza szkołą – tłumaczy jego mama.

– Mówiłem jej, że to nic nie da. Przecież nie ma tygodnia, by ktoś nie obtarł karoserii mojego auta lub nie zaczął za mną krzyczeć. Jak jesteś czarny, w Polsce nie masz życia – uzupełnia słowa żony Ahmed.

Ibrahim, wysoki i chudy chłopak o...

12073

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Wydaje mi się, że o ile w dużych miastach placówki powinny być w jakimś stopniu dostosowane do nauczania i takich uczniów, jeśli nie stać rodziców na szkołę prywatną, to wymagać, aby w małych mieścinach na dzień dobry nauczyciele ogarniali nauczanie gości z zagranicy... no nie wiem. Już widzę prowincjonalne szkoły na Kubie, czy w Grecji odnajdujące się w takiej roli. Oczywiście nic nie tłumaczy wrogości ludzi. Być może wynika ona właśnie z braku komunikacji, no i niestety, ale polskie społeczeństwo jest jakie jest wobec siebie, więc w sumie nic nie dziwi.

zgadzam się z prawie wszystkim w artykule, uczniów z zagranicy trzeba wspierać, nauczycieli dokształcać itd. Ale argumentu o dyskryminacji na maturze z polskiego nie mogę zrozumieć. Sensem matury jest to, że jest to egzamin znormalizowany, dzięki czemu ocena z matury jest kryterium przy przyjęciu na studia. Jeżeli kogoś polszczyzna jest zbyt słaba, trudno, zrobi maturę rok albo dwa lata później.

Można zdać maturę zagranicą, nie znając polskiego w ogóle, i zostać przyjętym na polskie studia (tak,są również w innych językach, niż polski), więc słaby argument. Polacy też studiują w Europie w różnych językach. Zresztą znajomość języka na studiach to chyba problem osoby studiującej?

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]