Reklama

Wystarczająco dobrzy

Wystarczająco dobrzy

06.04.2020
Czyta się kilka minut
„Rodzice” nie traktują rodziny jako źródła cierpień – choć znajdą się i tacy, którzy zobaczą w tym serialu skuteczny środek antykoncepcyjny.
Daisy Haggard jako Ally w serialu „Rodzice” (odc. 3) HBO / MATERIAŁY PRASOWE
J

Jak żyć w rodzinie i przetrwać? To pytanie stawiają sobie dziś szczególnie rodzice dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. Dziesięcioodcinkowy serial komediowy „Rodzice” może pełnić pod tym względem funkcję terapeutyczną. Pod warunkiem, że komuś wcześniej nie zwiędną uszy od nadmiaru wiązanek i gróźb rzucanych czasem w stronę tych, których najbardziej się kocha. Ale niech pierwszy rzuci kamieniem (pilotem?) w telewizor ten, kto nigdy nie miał ochoty zadusić swoich milusińskich. Najlepiej przy pomocy ciężkiej kołdry w słodkie tygryski.

Polski tytuł nie oddaje wieloznaczności oryginału. Słowo „The Breeders” uruchamia bowiem dodatkowy, „zootechniczny” kontekst, w którym rodzice mają w sobie coś z hodowców i rozpłodowców jednocześnie. Produkcja stworzona przez Chrisa Addisona, Simona Blackwella i Martina Freemana, czyli speców od brytyjskiej komedii telewizyjnej, nie...

5961

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]