Wyrok na dziennikarza

Dziennikarz TVP Endy Gęsina-Torres został oskarżony przez białostocką prokuraturę o podrabianie dokumentów, składanie fałszywych zeznań i złożenie zawiadomienia o przestępstwie, którego nie było.
Czyta się kilka minut

Prokurator domagał się kary sześciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Skończyło się na wpłaceniu 2 tys. złotych na cel charytatywny. Kara niby błaha, ale i tak kuriozalna, jeśli zważyć domniemane winy oskarżonego. Otóż dziennikarz pracujący w programie „Po prostu” Tomasza Sekielskiego wcielił się w uchodźcę, by dostać się do ośrodka dla cudzoziemców i sfilmować warunki, jakie tam panują. W tym celu zgłosił się na policję, podając się za kubańskiego imigranta, który przekroczył granicę z Białorusią – okradzionego, więc bez dokumentów. Został skierowany do cieszącego się złą sławą ośrodka przy Podlaskim Oddziale Straży Granicznej w Białymstoku. Prowokacja się powiodła, dziennikarz zebrał materiały, które zostały następnie wyemitowane w programie Sekielskiego.

Trudno ocenić, na czym, zdaniem prokuratury, miałaby polegać szkodliwość tego czynu. Owszem, przy tej okazji może powrócić pytanie o to, czy nagrywanie i filmowanie osób, w tym funkcjonariuszy, bez ich wiedzy i zgody jest legalne, czy nie. Ale racją nadrzędną jest w tym przypadku interes społeczny, w którego obronie wystąpił dziennikarz. Tej racji nie sposób zakwestionować.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 38/2014