Reklama

Wybory daleko

Wybory daleko

26.01.2010
Czyta się kilka minut
Wybory prezydenckie w Chile śledziłem powodowany trochę sentymentem. Polityką mało się interesuję, tak się jednak złożyło, że byłem w Chile w 2005 r., miałem okazję rozmawiać z kilkoma politykami i duchownymi, i porównać sytuację ich i mojego kraju.
C

Chile, tak jak Polska, od 1989 r. wychodziło z dyktatury - tyle że my z komunistycznej, a oni z prawicowej. Wyjście z dyktatury, jak wiadomo, oznacza zmaganie się z kilkoma problemami naraz, wśród których zasadnicze znaczenie mają: bieda, rozregulowana gospodarka oraz rany przeszłości. Chile Pinocheta tym się różniło od Polski Jaruzelskiego, że miało kwitnącą gospodarkę i jawne bezrobocie - bo efekty cudu gospodarczego konsumowała stosunkowo mała część społeczeństwa. Państwo budowało dobre drogi, piękne miasta i przyciągało zagranicznych inwestorów, ale różnice między najbogatszymi a najbiedniejszymi rosły w szybkim tempie. Pod koniec rządów Pinocheta w biedzie żyło ponad 40 procent społeczeństwa.

Nic dziwnego, że po upadku dyktatora władzę przejęła krytykująca go centrolewica: koalicja socjalistów i chadeków. Utrzymała się ona u steru przez - bagatela -...

3825

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]