Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Wszystko źle

Wszystko źle

20.11.2017
Czyta się kilka minut
Chyba wciąż Polska to my wszyscy – a nie tylko Błaszczak, Kulson i Kaczyński.
Fot. Maciej Zienkiewicz dla TP
Fot. Maciej Zienkiewicz dla TP
P

Powiedzmy sobie szczerze: w którą by się stronę nie odwrócić, d*** zawsze będzie z tyłu – rzekł W., patrząc w ekran telefonu, na którym pokazywałam mu artykuł z Al Jazeery, w którym po Marszu Niepodległości analizowano wolę uczynienia muzułmanom Holokaustu. Cokolwiek się stanie w Polsce i na świecie, nie przyniesie nam niczego prócz wzmocnienia władzy PiS – dorzucił.

Nie może być inaczej – zgodziłam się z nim skwapliwie. W którą by się tu stronę nie odwrócić, będzie tak, jak mówił.

Nie mogę wobec tego zrozumieć Schadenfreude, jaką można było obserwować w kręgach opozycyjnych, ekscytujących się falą artykułów w światowych mediach o tym, że w Polsce naziści prawie przejęli już władzę. Nie ma się z czego cieszyć. To nie zaszkodzi PiS, to zaszkodzi nam wszystkim, bo chyba wciąż Polska to my wszyscy – nie tylko Błaszczak, Kulson i Kaczyński (nawet jeśli ci ostatni...

5253

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

to na uznanie zasługuje fakt zachowania narodowej tozsamości przy braku własnej państwowości przez 123 lata i regularnie powtarzającej się akcji niszczenia narodowych elit. Zresztą nie tylko "nadwiślańczycy" mają ów problem polactwa, bo już i we "właściwej" Europie coraz więcej jest (zdrowej? niezdrowej?) fascynacji polską niepoprawnością polityczną. Przeczesując internet, można np. na youtubie, trafić na ekspresję takowej fascynacji młodego, męskiego przedstawiciela nacji, która postanowiła swoje państwo niepoprawnie wyprowadzić ze wspólnoty EU: https://www.youtube.com/watch?v=hDL6d6rz11Q

Irlandczycy byli pod panowaniem Anglii lat ponad 500. Zachowali swoją odrębność narodową, zatem nasze 123 lat to żaden sukces.

!

<3

W zasadzie felieton o niczym

O !!! To, to. Taką mamy właśnie elitę intelektualną. Nie wiem czy Pani też się do niej zalicza, ale taka jest właśnie - gardzi tym z czego wyszła. To nie jakieś chwilowe zadymienie, to wręcz konsekwentna postawa. Rzeczywiście jako naród niewiele osiągnęliśmy, ani w sztukach ani w polityce, a rozbiory są na to ewidentnym dowodem. Nie wiem czy jestem dobrze zrozumianym, ale o Polakach w tak marnym kontekście, zazwyczaj mówi się w odniesieniu do elit, a nie do prostego człowieka. Norwid, Dmowski, Krasiński… wszak o elitach naszych, a nie o chłopie pańszczyźnianym, któremu płaci się gorzałką i upodleniem, który doczeka się uwolnienia od pana dopiero z rąk zaborców. Gdy przychodzi mi mimowolnie usłyszeć wywody zacnych profesorów, babrających się polityką, zachodzę w głowę, kto nadał im tytuły. Największy nasz wieszcz pisze „ Litwo ojczyzno moja” a nasze elity karmią nim młode pokolenia od dziesięcioleci, molestując Mickiewiczem na maturach. A czegóż owi nasi wieszcze takiego wiekopomnego dokonali? Dali dyla na zachód i się na swój naród wypięli, jeno łzawe łkania nam na papierze zostawili. Brzydki ptak co kala własne gniazdo, ale nasze elity osiągnęły w tym procederze mistrzostwo. Jak niewiele trzeba nam było byśmy sobie kurdupla na wodza obrali, pięć stówek na drugie dziecko, minimalna pensja, żeby na chleb starczyła, obietnica sprawnych uczciwych rządów, sądów i wsadzania Złodziei do mamra. Tylko tyle nam potrzeba. Poprzednia władza nie raczyła się pochylić nad śmieciowym zatrudnianiem, budowała szklane domy, tygrysa europy kosztem wyrobnika. No i te statystyki, wskaźniki, notowania, kto by tam uwierzył, że na prowincji rodzinie tysiąc musi starczyć na godne życie. Proszę Pani to nie naród jest głupi, to elity intelektualne powinny zmienić nazwę. Wyjechał jeden z drugim z wsi gminnej zabitej dechami na studia, cała rodzina troiła się by dał sobie tam radę, a on zrobił dyplom i tyle było z niego pożytku. Może nie do końca tylko tyle, przyjedzie na gumno z okazji świąt, albo na groby, pokręci nosem z obrzydzeniem, pouczy, wydrwi, wykpi, zaszpanuje fajną bryką i tyle. Nie wiem czy to można nazwać umiejętnością uczenia się na błędach, ale wybraliśmy sobie władzę na miarę naszych możliwości i potrzeb. Nie będzie nam mówił Niemiec, nie wolno wam rżnąć drzew w puszczy, skoro sam już dawno u siebie wszystko wyrżnął w pień. Czy to tak trudno pojąć. Bo widzi Pani, taki chłopek roztropek bez szkół to rozumie, ale wysłać go do miasta na studia, od razu rozumy pozjada. Nie brzydźmy się naszej faszyzującej młodzieży, wytłumaczmy im gdzie tkwi błąd, to jest wielkie zadanie dla mądrali, intelektualnej elity. Za chwilę może być już za późno dla nas szarych ludzików, o elity się nie martwię, oni z nowym zapałem i pod nowymi sztandarami znowu się na nas wypną, jak zawsze zresztą

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]