Reklama

Ładowanie...

Wszystko na siłę

03.09.2013
Czyta się kilka minut
Groźne zapowiedzi rzecznika rządu – że „utrata większości przez koalicję to przyspieszone wybory” – wydają się tylko grą. W istocie to komunikat dla własnej partii i dla PSL: „Uwaga, wesołe życie w Warszawie może się skończyć dla wielu z was!”.
L

Logika podpowiada jednak, że na przyspieszonych wyborach nikomu w Sejmie nie zależy – każda partia liczy, że czas będzie działał na jej korzyść. Przegrywający myślą, że odrobią straty. A ci, którzy mają dobre sondaże, liczą na jeszcze lepsze.
Czego można się spodziewać? Platforma pewnie zacznie polowanie na „uchodźców” z Ruchu Palikota, co przynajmniej na chwilę rozwiąże jej kłopoty. Na chwilę, bo partia Tuska dosyć skutecznie się podzieliła – i to dzięki ryzykownej strategii premiera, który wybrał siłowy wariant konsolidowania szeregów. „Jestem premierem, jestem liderem, a jeśli komuś się nie podoba, zapraszam na udeptaną ziemię” – taki był jego przekaz przed wewnętrznymi wyborami.
Donald Tusk – przy słabej frekwencji – pokonał Jarosława Gowina osiem do dwóch.
Przed wyborami – jak się okazuje – dochodziło do brzydkich rzeczy. W niektórych regionach, na przykład w...

5815

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej (od oferty 10/10 na rok)
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]