Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Wszystkie dopływy Nilu

Wszystkie dopływy Nilu

22.10.2018
Czyta się kilka minut
Fot. Maciej Zienkiewicz dla TP
Fot. Maciej Zienkiewicz dla TP
S

Szanowny Panie,

wyszłam z kina, po seansie Pana ostatniego filmu, czyli „7 uczuć”, o godzinie 17, gdyż szczęśliwie mam zawód pozwalający mi czasem na pójście do kina wtedy, gdy wielu innych ludzi wciąż jeszcze siedzi w pracy. Szalenie się cieszę z tego, zwłaszcza w takich momentach jak ten ostatni. W poniedziałek bowiem, o godzinie 15, sala kinowa warszawskiej Luny daleka była od weekendowego amoku multipleksów i mogliśmy sobie wszyscy, siedząc bezpiecznie z dala od siebie, przeżywać to, co na ekranie, i wycierać łzy w rękawy swetrów i koszul bez poczucia, że ktoś dyszy nam popcornem w szyję, podczas gdy nam właśnie serce trochę pęka. Bo nie da się ukryć, że widziałam, jak ludziom serce trochę pękło, i że niektórzy z nich płakali, gdy już zapalono światła. W podobnej ciszy i z pochylonymi głowami wychodzili ostatnio widzowie z „Kleru”, z tym że cisza po filmie „Kler” był ciszą...

5340

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Pani Anno, wyjątkowo trafnie opisuje Pani najnowszy film Koterskiego. Od lat powtarzam, że nikt i nic lepiej nie opisuje polskiego życia współczesnego jak filmy Smarzowskiego (niestety) i Koterskiego (o tak!). Byłam, widziałam...Śmiałam się i płakałam jak bóbr...Połowę zła w naszym życiu społecznym i politycznym bierze się z tego, że nie umiemy się komunikować i nie rozumiemy siebie nawzajem. Ale przede wszystkim nie rozumiemy samych siebie.

na kolejny film p.Marka Koterskiego! Wspaniały! Ważny ,prawdziwy i przejmujący.. Siedzi we mnie do dziś ,mimo ,że go oglądałam tydzień temu.. Uff... trudno mi opisać co czuję! A to przeżycia i odczucia bardzo silne! Za panią Anną napiszę: mam nadzieję ,że zobaczy ten film dużo nas!

na kolejny film p.Marka Koterskiego! Wspaniały! Ważny ,prawdziwy i przejmujący.. Siedzi we mnie do dziś ,mimo ,że go oglądałam tydzień temu.. Uff... trudno mi opisać co czuję! A to przeżycia i odczucia bardzo silne! Za panią Anną napiszę: mam nadzieję ,że zobaczy ten film dużo nas!

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]