Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Wolność to kierowanie się zasadami

Wolność to kierowanie się zasadami

23.09.2013
Czyta się kilka minut
Cerkiew robi wszystko, by świadczyć o wartościach, ale spotyka się ze stereotypem, że dąży do ograniczania praw człowieka. A przecież nie można interpretować praw człowieka jako praw przeciwstawnych chrześcijaństwu.
N

Nauczanie Cerkwi na temat rodziny można przyrównać do prawa o ruchu drogowym. Czy z tego powodu, że obowiązują zasady ruchu drogowego, za kierownicą tracimy wolność? Nic takiego! Zyskujemy bezpieczeństwo. Tak samo rodzice uczą dzieci prawidłowych wzorców, które pozwolą im na bezpieczne poruszanie się w świecie. W jaki więc sposób możemy obronić ideę rodziny i pokazać jej zalety? Znów przez analogię do ruchu drogowego. Współcześnie odbiera się zakaz rozwodów jako anachronizm i ograniczanie wolności. A przecież nauczanie Chrystusa ich nie uznaje. Czy wielokrotne wstępowanie w związki małżeńskie i wielokrotne rozwody to rzeczywiście wolność? Owszem, to wolność egoizmu. To odbieranie sobie bezpieczeństwa. Tak samo sprawa ma się z aborcją. Bo czy wolność polega na odbieraniu życia? Toż to wolność pirata drogowego. To przyzwolenie, by zabić w sobie rodzicielstwo, by wybrać własną samotną starość.
Tylko w rodzinie można odkryć potencjał miłości. Wszędzie, gdzie jej brakuje, pojawiają się dramaty i patologie. Chciałbym więc, by udało się wypracować wspólne stanowisko chrześcijan, dzięki któremu uda się pokazać społeczeństwu pozytywy naszej wizji rodziny.

O. MAKSIM OBUCHOW, przedstawiciel Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, przewodniczący Rosyjskiego Ruchu dla Życia i Obrony Wartości Rodziny.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]