„Wojsko weszło do wioski nad ranem...” – posłuchajcie Rohindżów

Reporter „Tygodnika” dotarł do obozu w Bangladeszu, gdzie w ciężkich warunkach od kilku miesięcy żyją uchodźcy z Birmy.
Czyta się kilka minut
19-letnia Rehena przed birmańską armią uciekła z rodzinnej wioski dziesięć dni po urodzeniu dziecka / / fot. Marek Rabij / TP
19-letnia Rehena przed birmańską armią uciekła z rodzinnej wioski dziesięć dni po urodzeniu dziecka / / fot. Marek Rabij / TP

Reporter „Tygodnika Powszechnego” pod koniec lutego poleciał do Bangladeszu, skąd będzie relacjonował sytuację kilkuset tysięcy Rohindżów, wypędzonych z Birmy.

25-letnia Shamsunnahar, z którą rozmawiał Marek Rabij, uciekła przed birmańską armią z wioski Nappura. „Kiedy wybrano Aung San Suu Kyi, mówili nam, że będzie lepiej, i zaczęliśmy w to wierzyć - mówi o noblistce, której rządy miały przynieść ulgę mniejszościom narodowym. - Kiedy jesienią zaczęły się dziać straszne rzeczy, dlaczego milczała?” - pyta.

Rehena Farmish, 19-letnia wdowa, opowiada naszemu reporterowi o ucieczce z wioski w okolicach Shiel Khali. Ledwie 10 dni wcześniej urodziła dziecko, była osłabiona. Z częścią rodziny uciekła do lasu, gdzie spędziła dwie doby ukrywając się przed żołnierzami. „Płakałam, bolało mnie nadal po porodzie, nogi nie miały siły iść. Gdyby nie dziecko, zostałabym w tym lesie” - opowiada.

Wyjazd naszego reportera był możliwy dzięki wsparciu finansowemu Czytelniczek i Czytelników pisma. Zobacz listę darczyńców.

Wszystkie relacje wideo i tekstowe Marka Rabija znajdą Państwo w naszym serwisie specjalnym.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”