Reklama

Wierne dwie dziurki

12.04.2021
Czyta się kilka minut
Czterdzieści jeden procent osób, u których zdiagnozowano COVID-19, dotyka utrata węchu. Tyle wynika z metaanalizy dostępnych już rzetelnych badań ankietowych, w których porządkuje się aspekty najważniejszego doświadczenia zbiorowego pierwszej ćwierci obecnego stulecia.
LYNNE ANN MITCHELL / ADOBE STOCK
Z

Zanik powonienia, jak pocieszają przekrojowe dane, trwa przeważnie od 8 do 9 dni, nie dłużej jednak niż cztery tygodnie. To znaczy, że jeśli po miesiącu dalej możesz sobie podetknąć pod nos otwartą butelkę octu i do twojego mózgu nie dotrze sygnał, że lepiej nie brać tego do ust bez rozcieńczania, to pora się zacząć na serio martwić i szukać pomocy. Węch bowiem, jakkolwiek dziennikarze lubią o nim pisać w związku z ulotnymi rozkoszami życia wśród kosztownych pachnideł i przypraw, to przede wszystkim nasz najbardziej zaufany sygnalista. Pleśń, gnicie i wszelkie zatrute odory, kwas i gorzkie migdały – są znacznie bardziej obecne w horyzoncie życia codziennego, niż się wydaje. Tyle że dzięki naszym wiernym dwóm dziurkom zwykle wymijamy zręcznym slalomem źródła zagrożenia.

Za wcześnie, by wiedzieć, jak wielu zostanie na długie lata z trwale przetrąconym węchem. Albo na tyle...

5596

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]