Wiemy, kto boi się ojca Ludwika

KUL odcina się od ataku na o. Ludwika Wiśniewskiego.
Czyta się kilka minut
 /
/

W artykule „Kto się boi o. Ludwika?”, opublikowanym w naszym serwisie internetowym 2 marca, napisałem, że „środowiska prawicowe z KUL rozpowszechniają tekst pozwu przeciw o. Ludwikowi Wiśniewskiemu”. Ponieważ tekst ten szkaluje o. Wiśniewskiego, rzeczniczka prasowa KUL zwróciła uwagę, iż użyte przeze mnie sformułowanie może zostać zrozumiane jako sugestia, że to KUL był inspiratorem akcji przeciw osobie, która jest na tej uczelni szanowana i często zapraszana.

Gdy pisałem ten tekst, „Tygodnikowi” udało się ustalić, iż jeden z profesorów KUL, współpracujący z Wyższą Szkołą Kultury Społecznej i Medialnej o. Rydzyka, znalazł się wśród osób przekazujących w internecie te materiały – stąd sformułowanie o „rozpowszechnianiu pozwu”. Nie twierdziłem, że jest inspiratorem akcji. Mogło to jednak zostać zrozumiane, że popiera tę akcję. Dopowiadam zatem, że nie ma dowodów na to, iż ktokolwiek z KUL jest zaangażowany w szkalowanie lubelskiego dominikanina.

Pozew podpisany przez Mirosławę Modelską-Creech, Polkę mieszkającą w USA, znaną głównie z rozpowszechnianego kilka lat temu w mediach o. Rydzyka oskarżenia Władysława Bartoszewskiego o kolaborację z Niemcami, na prośbę autorki rozsyła po Polsce środowisko przedstawiające się jako Klub Papieskiej Myśli Społecznej Josepha Ratzingera/Benedykta XVI w Poznaniu. Rzeczniczka KUL informuje, że grupa ta nie jest w jakikolwiek sposób związana z KUL. Na wysłane na adres e-mailowy Klubu kilka dni temu pytanie, dlaczego rozpowszechniają materiały szkalujące o. Wiśniewskiego, „Tygodnik” do tej pory nie uzyskał odpowiedzi.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”