Reklama

Wielka kłótnia

Wielka kłótnia

22.09.2009
Czyta się kilka minut
Może właśnie została przekroczona jakaś niewidzialna granica?
P

Potwierdzałoby to kilka odbytych rozmów, liczne uwagi komórkowców idących parkiem i sączących swoje przemyślenia w Ukochany Przyrząd przy uchu, gwałtowność, z jaką mój znajomy wyłącza telewizor, słowa kioskarza, który skarżył się na szybko malejącą sprzedaż gazet.

Może ludzie uznali, że mają już dość Wielkiej Kłótni.

Kłótni nieustającej i narastającej, głupiej, prymitywnej, zajadłej, kompromitującej, strojącej się w historyczne piórka, a mimo to bezwstydnie obnażonej, walki o wszystko, o projekty, reformy i ustawy, o przeszłość i przyszłość, o formę i styl, o pryncypia i detale, o imponderabilia i pozory. A tak naprawdę - to o stołki.

Może właśnie zostało wypowiedziane jedno słowo za dużo?

Jacy

Słynęliśmy kiedyś z buńczucznych piosenek (np. o walorach estetycznych ułana,...

2414

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]