/
Modlitwie właściwy jest stan beznamiętności, który z najwyższą miłością porywa na duchową górę umysł rozkochany w mądrości.
EWAGRIUSZ Z PONTU
Gdy człowiek wierzący w Boga rozgląda się i pyta: „Skąd to wszystko?” (…) sednem tego pytania jest wyrażenie pewnej tęsknoty.
LUDWIG WITTGENSTEIN
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
Inne artykuły tego autora
Wersja audio
Wersja audio




















