Reklama

Wdzięczność i wstyd

Wdzięczność i wstyd

29.08.2004
Czyta się kilka minut
Po przeczytaniu numeru “TP" na pożegnanie Czesława Miłosza znów sobie uświadomiłem, jak nieobjęty jest świat Poety. O jednej rzeczy nie powinienem był w swoim tekście zapomnieć: ilu świetnych ludzi, z autorów tego numeru np. Aleksandra Fiuta i Anatola Roitmana, poznałem osobiście właśnie jako miłośników i znawców dzieła Miłosza, wspólników tej samej wyprawy pełnej przygód!
Z

Z innej, tym razem zatrutej beczki: Polska jest pogrążona w bólu, a jednak łatwo natrafić, zwłaszcza w internecie, na niesamowite bzdury z dziedziny patriotycznej lustracji. Czy ci ludzie nie rozumieją, ilu z nas, obcokrajowców, pokochało Polskę także dzięki “nie-dość-Polakowi" Miłoszowi? Na szczęście (?) mam podobne doświadczenia z własnego kraju: “nie-dość-Czechem" bywali dla niektórych moich rodaków zarówno Tomáš Masaryk, jak i Václav Havel czy Milan Kundera; ludzie, dzięki którym choćby część świata wie, gdzie leżą Czechy.

Václav Burian (Ołomuniec)

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]