Reklama

W politycznym czyśćcu

W politycznym czyśćcu

11.05.2003
Czyta się kilka minut
Z Władysławem Frasyniukiem, przewodniczącym Unii Wolności, rozmawiają Andrzej Brzeziecki i Jarosław Makowski
T

TYGODNIK POWSZECHNY”: Po wejściu do Unii Europejskiej pańska firma transportowa będzie musiala walczyć o klienta z zachodnimi konkurentami. A Pan, zamiast przygotowywać ją do tej walki, przewodniczy partii, która toczy bój o przetrwanie. Czy szefując dziś UW nie ma Pan poczucia wykonywania syzyfowej pracy?
WŁADYSŁAW FRASYNIUK: Firmę zaniedbuję, bo wierzę, że taka partia, jak Unia Wolności, jest potrzebna Polsce. Czy nadszedł czas, by Polska, w której ugrupowania polityczne powstają, jak grzyby po deszczu, mogła odesłać na śmietnik historii partię, która trwa od 1989 r.?

Nie można odesłać bez mrugnięcia okiem na emeryturę ludzi, którzy tworzyli demokratyczne państwo, którym wszyscy zawdzięczamy aktualne miejsce polskiego społeczeństwa. A jesteśmy w przededniu wstąpienia do grupy demokratycznych i zamożnych państw Unii Europejskiej......

14084

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]