Reklama

Ładowanie...

Udane białko

27.07.2020
Czyta się kilka minut
Rosnącym problemem dla środowiska są odpady keratynowe. Ale naukowcy starają się je zagospodarować.
Po każdym hodowanym kurczaku zostaje 200 gramów piór / ADOBE STOCK
W

Włosy, pióra ptaków czy paznokcie i pazury zawdzięczają swoją moc keratynie – bardzo odpornemu białku, z którego składają się prawie w 90 proc. Białka są długimi nićmi, zbudowanymi z reszt aminokwasowych. Keratynowe nici dodatkowo splatają się ze sobą w sznury. Takie struktury trudno rozerwać: nie rozpuszczają się, nie nasiąkają w wodzie i, co najważniejsze, są mało podatne na rozkład. Cieszą się z tego archeolodzy, którzy mogą badać włosy liczących kilka tysięcy lat mumii. Martwią się za to ekolodzy.

ISTNIEJE NATURALNY MECHANIZM rozkładu keratyny – kilka znanych nam gatunków grzybów i bakterii produkuje specjalne enzymy (keratynazy), które potrafią nadtrawiać i rozplatać długie nici keratyn, jednak zajmuje to sporo czasu. A ponieważ w ogromnym stopniu zwiększyliśmy ilość keratyny w przyrodzie, rozkładające ją mikroorganizmy przestają nadążać. Sama hodowla...

5212

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Podobne teksty

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]