Reklama

Uczuciowe życie pisarzy

Uczuciowe życie pisarzy

10.05.2015
Czyta się kilka minut
Na ostatniej stronie okładki wydawca pisze, że jest „to lektura nie tylko dla miłośników biografii, ale dla każdego, kto interesuje się literaturą”.
Z

Zdanie to jest podwójnie mylące. Po pierwsze nie jest to książka dla wielbicieli biografii, jeśli przez te ostatnie rozumieć wyczerpujące panoramy życiowych perypetii pisarzy. Przypadnie ona do gustu przede wszystkim zniecierpliwionym konsumentom biograficznych bryków, w których można znaleźć przygotowane z buchalteryjną precyzją informacje na temat seksualnych podbojów Hemingwaya czy innego Mailera. O literaturze nie dowiemy się nic, poza powracającym niczym refren stereotypem, że emocjonalne kryzysy oraz niekontrolowane wybuchy namiętności stymulowały twórców i to właśnie dzięki nim powstały wielkie dzieła. A jednak warto tę książkę przeczytać – zwłaszcza wraz z tomem Maríasa – by zobaczyć, jak kreowana jest dziś „prawda” na temat intymności i uczuć, czyli dwóch najbardziej chodliwych towarów medialnych naszych czasów.

S. McKenna Schmidt, J. Rendon „Sekretne życie pisarzy”, przeł. R.A. Dąbrowski, Muza SA, Warszawa 2015.

Autor artykułu

Urodzony w 1978 roku. Filozof literatury, eseista, redaktor, krytyk i tłumacz. Dyrektor programowy Festiwalu Conrada. Redaktor działu kultury „Tygodnika Powszechnego”. Dyrektor programów...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]