Tych produktów nie kupujemy

Kobieta klęczy, jej podbródek unosi męska dłoń, obok hasło: „Ona już wie, co za chwilę będzie miała w ustach” – to reklama napoju energetycznego, którą sąd uznał za obraźliwą i godzącą w prawa konsumentów.
Czyta się kilka minut

Reklamodawcę, firmę Waterius, zobowiązano do zapłaty 60 tys. zł na cele społeczne i wydanie oświadczenia z przeprosinami. Wcześniej Komisja Etyki Reklamy uznała reklamę za niezgodną z obowiązującym kodeksem.

Firmę pozwało Stowarzyszenie Twoja Sprawa działające na rzecz m.in. wyeliminowania z przestrzeni publicznej przejawów seksualizacji.

Wyrok nie zaskakuje. Ale otwiera drogę do kolejnych interwencji. Tym bardziej że w ostatnich latach reklamodawcy nie wahali się umieszczać nagich kobiet za 17-calowymi monitorami (z hasłem „Nasze siedemnastki sprzedają się tanio”) albo nagich i półnagich przy okazji reklamy wielu innych produktów: od gładzi („Weź mnie gładź”) po kursy prawa jazdy („Pozwolimy ci szybko skończyć”), oferty drukarni („Zrobimy ci dobrze… i tanio”) czy sklepu z panelami („Leżę idealnie”). ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 36/2018