Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

TVP na rozdrożu

TVP na rozdrożu

25.05.2015
Czyta się kilka minut
W obecny model TVP jest wpisana sprzeczność: ma ona wypełniać misję publiczną i jednocześnie konkurować z mediami komercyjnymi. Zatem kolejni rządzący telewizją publiczną coraz bardziej upodabniają ją do kanałów prywatnych.
P

Przed kilkoma dniami Rada Nadzorcza TVP nie dopuściła do konkursu kandydatów na członków nowego zarządu m.in. Agnieszki Odorowicz, dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, Roberta Kozaka, b. szefa Wiadomości TVP, oraz Jacka Wekslera, twórcy TVP Kultura i byłego wiceministra kultury. Na liście osób zakwalifikowanych do kolejnego etapu znaleźli się zaś obecni członkowie zarządu – przede wszystkim osoby z partyjnym poparciem.
Niepokojąca jest nieprzejrzystość procedury: Rada Nadzorcza nie wyjaśniła powodów swojej decyzji, kolejny etap konkursu ma być wprawdzie publiczny, ale akredytowanym dziennikarzom zakazano rejestrowania wysłuchań, a ich fragmenty mogą zostać nawet utajnione. Trudno zatem się dziwić, że coraz głośniej mówi się o zmianie ustawy o telewizji publicznej. Przypominany jest projekt środowisk twórczych sprzed kilku lat, zmieniający tryb wyłaniania władz TVP tak, aby uniemożliwić jej partyjne zawłaszczanie. To ważna kwestia, ale nie jedyna. Być może za prezesury Odorowicz czy Wekslera programy typu „Rolnik szuka żony” nie stałyby się flagowymi produkcjami telewizji publicznej. Czy jednak zasadniczo zmieniłby się jej profil? Wątpliwe.
Problemu nie rozwiążą jedynie pieniądze. W obecny model TVP jest wpisana sprzeczność: ma ona wypełniać misję publiczną i jednocześnie konkurować z mediami komercyjnymi. Zatem kolejni rządzący telewizją publiczną coraz bardziej upodabniają ją do kanałów prywatnych, podporządkowanych głównie logice rynku. Dawno zapomniano, że telewizja publiczna to przede wszystkim przedsięwzięcie edukacyjno-kulturalne. ©

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Krytyk sztuki, dziennikarz, redaktor, stały współpracownik „Tygodnika Powszechnego”. Laureat Nagrody Krytyki Artystycznej im. Jerzego Stajudy za 2013 rok.

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]