Armia turecka i jej sojusznicy, sunniccy bojownicy Wolnej Armii Syryjskiej, zajęli prawie bez walki kurdyjskie miasto Afrin.
/ BULENT KILIC / AFP / EAST NEWS
Zwycięska ofensywa wywołała kolejny exodus: co najmniej 100 tys. kurdyjskich cywilów ucieka przed Turkami. Prezydent Erdoğan sugeruje, że na zajętych terenach kurdyjskich osiedlą się arabscy uchodźcy z Syrii, przebywający obecnie w Turcji, i grozi, że uderzy teraz na Manbidż, kolejne kurdyjskie miasto. Z Afrin dochodzą wieści, że syryjscy bojownicy – sojusznicy Turków – plądrują miasto (na zdjęciu). ©(P) FAZ, NZZ
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















