Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

to jest życiorys!

to jest życiorys!

21.01.2013
Czyta się kilka minut
Józef Czapski (1896–1993)...
Józef Czapski, Autoportret, 1953 Fot. Dzięki uprzejmości Stowarzyszenia Instytut Literacki „Kultura”
.

...miał niewyobrażalną wręcz biografię, porównywalną bogactwem tylko z duchowymi i moralnymi walorami, które sobą reprezentował. Najpierw pacyfista-tołstojowiec, dezerter, później więzień Starobielska, malarz kolorysta, wysłannik gen. Andersa poszukujący zaginionych w Rosji polskich żołnierzy, szef Wydziału Propagandy i Kultury polskiej armii, współzałożyciel paryskiej „Kultury”, uczestnik największych batalii i militarnych, i artystycznych, które tak silnie naznaczyły XX wiek. Zdumiewający przykład światowca skoligaconego lub zaprzyjaźnionego z największymi postaciami ówczesnej Europy i Rosji, a jednocześnie oddanego Polsce patrioty. Opowiadał, że spadło to na niego nagle, w wieku 23 lat – w poczekalni u dentysty leżała „Legenda Młodej Polski” Stanisława Brzozowskiego: „nagle poczułem, że jestem Polakiem, do szpiku kości się poczułem Polakiem. Dlaczego? Właśnie w tym urąganiu Polsce. Bo właśnie korciło w Polsce to, że mogę krytykować wszystko, będąc przecież Polakiem”. Jednak mistrzem w urąganiu nigdy nie był – przeciwnie. Ze wspomnień, zapisów w „Dzienniku” wyłania się obraz czujnego obserwatora świata, próbującego na swój jedyny, niepowtarzalny sposób zrozumieć jego sprzeczności i sprostać zobowiązaniu, którym jest życie. W dwudziestolecie śmierci przypominamy Jego sylwetkę.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]