Reklama

Teologowie i cywilizacje pozaziemskie

Teologowie i cywilizacje pozaziemskie

18.01.2016
Czyta się kilka minut
Czy jesteśmy przygotowani na odkrycie pozaziemskiej cywilizacji? – pytał w Wyższym Seminarium Duchownym w Bydgoszczy prof. Marek Abramowicz. Astrofizyk gościł na zaproszenie biskupa Jana Tyrawy.
Artur Sporniak
Artur Sporniak / Fot. Grażyna Makara
C

Czytamy książki popularnonaukowe, wielu widziało „Gwiezdne wojny”. W kulturze popularnej pozaziemscy Obcy są od dawna obecni, przyswojeni i zaakceptowani jako pewna egzystencjalna możliwość. Ale czy jesteśmy naprawdę w stanie zmierzyć się z moralnymi i teologicznymi pytaniami o Obcych? – pytał seminarzystów naukowiec. – Czy Obcy mają duszę? Czy ciąży nad nimi grzech pierworodny wymagający odkupienia? Czy mogą być zbawieni i czy zmartwychwstaną ich ciała, zupełnie niepodobne do naszych? Czy są wśród nich inne narody wybrane, z którymi Bóg zawarł inne Przymierza? Czy ich aniołowie to są ci sami aniołowie, co nasi? A jeśli przyjdą do nas – niezrozumiale obcy, z innymi modlitwami, z innymi zwyczajami, we wszystkim przerażająco Inni – czy będziemy w nich widzieli bliźnich, braci, dzieci naszego Boga, czy będziemy ich miłować jak siebie samych? – zastanawiał się astrofizyk.

Profesor Abramowicz powiedział, że tego, oczywiście, nikt nie wie. – Ale nie jest wykluczone, że pozaziemskich Obcych kiedyś odkryjemy. Na przykład znajdując przekonujące ślady ich technologicznej działalności. Na razie takich śladów nie znaleźliśmy – mówił.

O tym, jak bardzo świat nauki czeka na odkrycie Obcych, świadczy – według profesora – choćby konsternacja wywołana niezwykłymi wynikami obserwacji gwiazdy KIC 8462852, położonej 1480 lat świetlnych od Ziemi. Zmienność jej blasku, zarejestrowana przez teleskop Keplera i zauważona przez analizujących dane astronomów amatorów, wykazuje nieperiodyczne, głębokie (do 20 procent) pociemnienia. Są one niepodobne do niczego do tej pory obserwowanego.

Profesor Abramowicz podkreślił, że dziś wielu astronomów sądzi, iż fenomen KIC 8462852 da się wytłumaczyć istnieniem pewnych specjalnych rojów komet. Jednak nie wszyscy z tym wyjaśnieniem się zgadzają.

Marek Abramowicz jest astrofizykiem zajmującym się m.in. klasyczną i kwantową teorią czarnych dziur. Jest emerytowanym profesorem fizyki na uniwersytecie w Göteborgu. Pracuje w warszawskim Centrum Astronomicznym im. Kopernika PAN. W latach 80. pisał dla paryskiej „Kultury”. Należy do naukowców nieukrywających swoich poglądów religijnych. „Wielu polskich ateistów myśli, że nauka dowodzi poglądu materialistycznego! To zdumiewające przekonanie jest absurdalnym przesądem, nieopartym na niczym więcej niż ignorancji” – pisał w grudniu 2014 r. na łamach „Gazety Wyborczej”. ©℗

Na podst. KAI

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

a czy religijni wszelkiej maści są gotowi na to by zmierzyć się z zagadnieniem, że ich religie mogą okazać się manipulacją Obcych?
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]