Reklama

Tanie świnie, drogie szpitale

Tanie świnie, drogie szpitale

06.02.2007
Czyta się kilka minut
Kto by nie rządził, dwie rzeczy w Polsce są pewne. Kiedy zaczyna się rok i po świątecznym obżarstwie spada popyt na mięso, a wierzyciele chcą zaprowadzić porządek w swojej księgowości, pojawiają się problemy ze skupem trzody, komornicy zaś zaczynają egzekwować długi szpitali. O tym, że tak się stanie, wie każdy, kto choć trochę interesuje się dostępnymi danymi statystycznymi dotyczącymi wielkości stada i wyników finansowych służby zdrowia. Mimo to co roku zjawiska te zaskakują rząd jak zima drogowców.
W

W obydwu przypadkach nie ma dobrego szybkiego rozwiązania, bo te, które są stosowane - wysupłanie z pieniędzy podatnika środków na dodatkowy skup oraz kolejne umorzenia wierzytelności - na chwilę tylko gaszą finansowe pożary. Co gorsza, czynią to kosztem wysyłania bardzo złych sygnałów. Hodowcom bowiem mówimy: "produkujcie mięso, nawet jeżeli nie będzie na nie zbytu", a dyrektorom szpitali: "nie liczcie się z kosztami, bo konsekwencje waszych działań poniesie kto inny".

To właśnie wysyłanie takich fałszywych sygnałów sprawiło, że mimo utrzymującej się od roku nadwyżki podaży mięsa produkcja zwierzęca dalej rosła, a szpitale znowu zaciągały kredyt handlowy, wiedząc, że nigdy nie będą mogły go spłacić. Listopadowy spis pokazał bowiem, że stado świń jest większe niż przed rokiem (kiedy już było za duże) o ponad 100 tys. sztuk, a liczba loch zmniejszyła się tylko...

1510

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]