Reklama

Ładowanie...

Szlak Królów

07.01.2008
Czyta się kilka minut
Oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy ipytali: "Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Mt 2, 2.
M

Mogli liczyć się z tym, że u kresu podróży przywitają ich bojówki z napisem: "król żydowski tylko dla prawdziwych Żydów, nie dla włóczęgów

ze Wschodu". Mogli obawiać się trudów długiej podróży, nieobliczalnych reakcji Heroda, zagubienia płynącego z braku dokładnych informacji o Nowonarodzonym. Jeszcze przed podjęciem wyprawy jakieś życzliwe dusze mogły im wytłumaczyć, że jeśli koniecznie chcą się pomodlić, przecież mogą to uczynić w domowym zaciszu; wcale nie muszą podejmować wypraw na zgniły Zachód.

Tymczasem, na przekór logice i dobrym radom, powędrowali pielgrzymim szlakiem, by ostatecznie upaść na twarz przed Dzieciątkiem i oddać Mu pokłon

(Mt 2, 11). Ich bezinteresowna wyprawa, podczas której nie liczyli wydatków, kilometrów ani odcisków,

wyraziście kontrastuje z zachowaniem betlejemskich rachmistrzów,...

1587

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]