Urząd był niewydolny – do tej pory kilkunastu urzędników rozpatrywało nawet tysiąc przypadków pedofilii rocznie. Z czterech sekcji (ds. doktryny, dyscypliny, małżeństw i tradycjonalistów) pozostaną tylko dwie: pierwsza przejmie obowiązki dwóch ostatnich, a druga uzyska większą samodzielność i wsparcie personalne. Każdą zarządzać będzie oddzielny sekretarz, podlegający bezpośrednio kardynałowi prefektowi.
Decyzje co do obsady stanowisk mają zapaść w najbliższych dniach. Pewnymi kandydatami na szefów sekcji wydają się dotychczasowi „sekretarze dodatkowi” – bp Joseph Di Noia (doktryna) i abp Charles Scicluna (dyscyplina). Choć możliwe, że ten ostatni – zasłużony w rozwiązywaniu afer pedofilskich w Kościele – obejmie nadzór nad całą kongregacją i otrzyma kardynalski biret (dotychczasowy prefekt kard. Luis Ladaria Ferrer ma przejść na emeryturę). ©℗
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















