Reklama

Szeryf

Szeryf

01.06.2009
Czyta się kilka minut
Specjaliści od marketingu na pewno mają na to jakieś określenie. Marka otwarta? Logo pączkujące? Służyło wszystkim i nikogo nie wykluczało. Strach pomyśleć, jak potoczyłaby się historia Polski, gdyby w tamtych czasach lepiej egzekwowano prawa autorskie.
Plakat Tomasza Sarneckiego
W

Wiosną 1989 znów było jak w piosence o pannie "S", która "pstrymi barwami swych plakatów zdobiła naszych ulic szarość". A my, siedemnastoletni, rozklejaliśmy te plakaty gdzieś w okolicach ulicy Grójeckiej. W szkole każdy o takim marzył, więc przy okazji kradliśmy, ile wlezie. Sporo zdefraudowanych portretów Zbigniewa Janasa i Anny Radziwiłł zamiast na mury trafiło do naszych kolekcji. Na szczęście bez wpływu na wynik wyborów.

Właśnie wtedy poczułem lekkie ukłucie estetycznej ambiwalencji. Ciężko się przyznać, ale plakaty Solidarności wcale mi się nie podobały. Czułem, że nawet afisz Henryka Tomaszewskiego nie dorównuje największym osiągnięciom Polskiej Szkoły Plakatu. Dystans był taki, jak między występem Jane Fondy na wiecu wyborczym Komitetu Obywatelskiego a jej rolą w "Czyż nie dobija się koni".

Najbardziej - rzecz jasna - uwierał mnie ten najsławniejszy, który...

5024

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]