Reklama

Król Henio

Król Henio

30.11.2010
Czyta się kilka minut
Plakaty Tomaszewskiego były niczym rebusy - odrzucał wirtuozowskie popisy pędzla, ozdobniki i zbędne "garnie". Zostawała idea, oferowana w postaci zrozumiałego znaku.
Grafiki Henryka Tomaszewskiego / ryc. archiwum Henryka Tomaszewskiego
P

Przed pięciu laty odszedł król grafiki polskiej, charyzmatyczny profesor warszawskiej ASP - Henryk Tomaszewski. Studenci i przyjaciele nazywali go poufale "Heniem", choć nie był bynajmniej profesorem-przytulanką. Choleryk i "gorączka", jęzor miał ostry jak brzytwa i potrafił nim chlasnąć na odlew. A przecież uczniowie kochali się w nim jak w pannie, miłością desperacką i bez nadziei na wzajemność. Nielicznych nagradzał przyjaźnią, na którą trzeba było zasłużyć - dorobkiem, inteligencją, mrówczą pracowitością.

Pielgrzymowali do niego studenci z Francji, Hiszpanii, Holandii, Ameryki... Po stażu wracali do siebie, na zawsze naznaczeni Heniową magią. Przez z górą trzydzieści lat obdarzał swoją uwagą i talentem nieopierzonych artystów. Łajał ich, zmuszał do wysiłku i wypychał z gniazda. Wśród jego wychowanków są największe nazwiska europejskiej grafiki i cała...

21721

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]