Reklama

Ładowanie...

Symulacja Marsa

22.08.2016
Czyta się kilka minut
Rosjanie wytrzymali dłużej. 520 dni piechotą nie chodzi – no, ale to Rosjanie, a co Rosjanie, to Rosjanie: cała Ziemia zdążyła się już przekonać, a zaraz Mars, a co dopiero Mars...
R

Rosjanie wytrzymali dłużej, ale o nich z natury mniej wiadomo, oprócz tego, że Rosjanie immanentnie dłużej, wytrzymałej, zwłaszcza jeśli chodzi o Czerwoną Planetę. Natomiast już za kilka dni nasi (?) ochotnicy z Francji, Niemiec i USA (rzecz jasna) zakończą swoje osiem miesięcy pobytu na Marsie. A właściwie – im ma się wydawać, że są na Marsie, w związku z tym zachowują się, jakby byli na Marsie, a wszyscy inni Ziemianie, którzy akurat nie udają, że są na Marsie, udają, że nasi (?) ochotnicy właśnie aktualnie przebywają na Marsie. A są na Haiti. Wiadomo: eksperyment. Skomplikowane, ale prawdziwe, w pewnym sensie. W innym sensie nieprawdziwe jak widok postaci w kosmicznym skafandrze przechadzającej się na Haiti. Haitańczycy trochę się dziwią, a trochę już nie, niestety. Na pobliskiej świętej górze postawiono im teleskopy, więc są raczej rozsierdzeni przymusowym odgrywaniem Marsjan, no...

2314

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]