Świat – czego się bać

Economist Intelligence Unit – brytyjski instytut zajmujący się gospodarczym białym wywiadem – opublikował listę największych niebezpieczeństw, jakie grożą światu w najbliższych miesiącach.
Czyta się kilka minut
Marcin Żyła / / Fot. Grażyna Makara
Marcin Żyła / / Fot. Grażyna Makara

To ciekawe zestawienie, bowiem z zasady pomija nastroje społeczeństw, koncentrując się w zamian na dwóch czynnikach: prawdopodobieństwie wystąpienia oraz negatywnym wpływie danego zdarzenia.

I tak, pierwsze miejsce w rankingu – z przyznanymi 20 punktami ryzyka – zajęło gwałtowne spowolnienie gospodarcze w Chinach. Uznane przez analityków za bardzo prawdopodobne, miałoby wywołać efekt domina w zależnej od handlu z tym państwem Ameryce Łacińskiej i Afryce Subsaharyjskiej. Wpłynęłoby też negatywnie na ludzkość w stopniu większym niż ewentualna nowa „zimna wojna”, wywołana agresywną polityką Kremla (2. miejsce w rankingu, 16 punktów). Za największe zagrożenie związane z konfrontacją Rosja–Zachód analitycy EIU uznali nie tyle bezpośrednie starcie, co brak współpracy np. w walce z ekstremizmem islamskim.

Co ciekawe, jako stosunkowo mało prawdopodobne szacują oni zagrożenia i obawy, o których w komentarzach prasowych jest najgłośniej: zwycięstwo Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA (12 pkt.) czy wyjście Wielkiej Brytanii z UE (8 pkt.; dla porównania: „Grexit”, czyli opuszczenie strefy euro przez Grecję, miałby się wiązać z niemal dwukrotnie większym ryzykiem). Jednak zarówno wyborcze szanse Trumpa, jak też referendalne brytyjskich przeciwników Unii mogą gwałtownie wzrosnąć w razie, gdyby w USA lub Europie doszło do dużego ataku terrorystycznego. Ani intensyfikacji nastrojów nacjonalistycznych w Europie, ani kryzysu migracyjnego nie uznano za niosące poważne zagrożenia.   ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 13/2016