Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Sułtan Bliskiego Wschodu

Sułtan Bliskiego Wschodu

23.08.2014
Czyta się kilka minut
Po 11 latach na stanowisku premiera Recep Erdoğan – najpotężniejszy polityk turecki od czasów Atatürka – przeprowadza się do pałacu prezydenckiego. Nikt nie ma wątpliwości: stamtąd też będzie rządził.
Plakat wyborczy Recepa Erdoğana. Ankara, 8 sierpnia 2014 r. Fot. Cui Xinyu / XINHUA PRESS / CORBIS
Y

Yenikapı w Stambule, ogromny teren nad morzem Marmara, od niedawna miejsce politycznych manifestacji, marzec 2014 r. Tłumy po horyzont (grubo ponad milion ludzi), niczym gęsty, zwarty dywan. Za tydzień wybory lokalne pokażą, czy popularność premiera Recepa Tayyipa Erdoğana przetrwała zawirowania minionych miesięcy – wielkie demonstracje przeciwników, zarzuty korupcyjne wobec ministrów i jego samego.
Premier przemawia: „Nigdy nie zgodzimy się na demokrację bez urny wyborczej. Ci, którzy nami pogardzali, którzy przez sto lat rządzili dzięki puczom wojskowym i pomocy wąskich elit, wiedzą, że w drodze wyborów władzy nie zdobędą. Mówią więc: Wybory to nie wszystko. (...) Gardzą głosem ludu”.
Podzielony kraj
Dziś Erdoğan ma powody do zadowolenia. Bezapelacyjne zwycięstwo w wyborach prezydenckich 10 sierpnia (a wcześniej wygrana jego ugrupowania – Partii...

8660

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]