Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Spowiedź po polsku

Spowiedź po polsku

17.05.2011
Czyta się kilka minut
Losy rodziny pani Cecylii to lekcja dwudziestowiecznej historii. Wujek Teodor walczył w powstaniu śląskim, Jan w AK, Franciszek najprawdopodobniej z wojskiem Piłsudskiego, a brat Józef został odznaczony za medyczną pomoc w kopalni "Wujek".
N

Najwięcej pani Cecylia mówi jednak o babci, Franciszce Gabor, która walcząc o zachowanie języka polskiego na Śląsku, dała przykład polityczno-społecznego zaangażowania. Babcia mieszkała w Poborszowie, gdzie nazywano ją nawet "Polską Królową". Na jej podwórku odbywały się propolskie wiece, na które przyjeżdżali Korfanty i Mielżyński. Przez swoją walkę o nauczanie religii po polsku musiała potem uciekać przed Niemcami. Ścigano ją listem gończym, a za znalezienie oferowano dwa tysiące marek.

- Mama opowiadała mi nie tyle o powstaniach, ile o sytuacji, która do nich doprowadziła - mówi pani Cecylia, zaznajomiona z opowieściami o nachalnej niemieckiej agitacji. Wnuczka pani Franciszki podkreśla rolę religii. - Inteligentów nie było tu za wielu, większość stanowili księża. I choć szczególnie na wsi zawsze kultywowano polskość, to właśnie księża obudzili narodową świadomość i sprawili, że naród powstał. Mama całe życie mówiła i pisała po niemiecku, ale spowiadała się po polsku.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]