Sosnowiecki sequel

Ponad pół roku ciągnącej się w mediach „sprawy Madzi” z Sosnowca oraz Katarzyny W. – matki dziecka, której prokuratura postawiła w ubiegłym tygodniu zarzut zabójstwa – skłania do samych ponurych wniosków. Na historii tej stracili niemal wszyscy.
Czyta się kilka minut

Stracił autorytet państwa, reprezentowany przez organy ścigania i wymiar sprawiedliwości, których przedstawiciele podjęli medialną grę z Krzysztofem Rutkowskim, w dodatku nie potrafiąc w przekonujący sposób wyjaśnić swoich działań (bądź ich braku). Straciły – po mistrzowsku rozgrywane przez tego samego Rutkowskiego – media: to ferując wyroki na obojga rodziców, to kreując małżeństwo W. – niestety , przy ich ochoczym udziale – na medialne gwiazdy. Wraz z mediami stracili na wiarygodności cytowani przez nie eksperci (oczywiście nie wszyscy; trudno jednak nie odnieść wrażenia, że np. instytucja „psychologa” i „psychoterapeuty” – za sprawą dziesiątków „portretów psychologicznych” i zadziwiająco swobodnych analiz autorstwa niektórych przedstawicieli tych profesji – uległa niespotykanej wcześniej dewaluacji).

Postawiony Katarzynie W. zarzut zabójstwa nie kończy rzecz jasna sprawy. W wymiarze prawnym zarzut ten – niby to banał, ale przez niektórych komentujących jakby wyparty ze świadomości – to jeszcze nie wyrok sądu. Nie kończy się też „sprawa Madzi” w mediach. Przeciwnie: przygasłą już nieco pierwszą edycję tej „telenoweli”, którą żyła cała Polska, by następnie na chwilę się nią zmęczyć, zastępuje właśnie sequel. Jego jakość – wskazuje na to chociażby lektura ubiegłotygodniowych tabloidów i programów telewizyjnych – nie będzie lepsza.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 30/2012