Reklama

Śmierć jest w nas

Śmierć jest w nas

22.07.2019
Czyta się kilka minut
„Śmierć nie przybywa z zewnątrz, nie dzwoni, nie zapowiada się listem, nie telefonuje: śmierć jest w nas, całkowicie w nas. Któregoś dnia znajdujemy ją jak coś, co się znajduje w kieszeni zimowego płaszcza”.
M

Márai zanotował te słowa w styczniu 1972; wkrótce skończy 72 lata, a 17 lat później odbierze sobie życie. Dziennik, który zaczął pisać w 1943 r., będzie prowadził do samego końca. Wybór z ogromnej całości, którego dokonała niezawodna Teresa Worowska, obejmuje pięć tomów – ten jest przedostatni.

W maju ’67, po piętnastoletnim pobycie w Nowym Jorku, Máraiowie wracają do Europy. Kolejnym przystankiem ich emigranckiej odysei staje się Salerno. Pisarz, wdzięczny Ameryce za przyznanie obywatelstwa i uważający ją za krainę wolności, nie umiał się w niej odnaleźć, odstręczał go zalew kultury masowej, z ulgą też zakończył współpracę z węgierską Wolną Europą. I choć wszędzie czuł się obywatelem umarłego świata, Włochy – ich pejzaż, ludzie, kultura – były mu najbliższe, mimo politycznej niestabilności i terroryzmu. Wyniszczającą chorobę żołądka leczy najpierw w Neapolu (bezskutecznie,...

2865

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]