Słuchajcie Franciszka

„Zmiany klimatyczne stanowią jedno z największych obecnie wyzwań dla ludzkości, a odpowiedź na nie wymaga solidarności wszystkich” – napisał papież na Twitterze w przeddzień Międzynarodowego Dnia Ziemi.
Czyta się kilka minut

Skąd to zainteresowanie ochroną środowiska w Watykanie? Franciszek jako pierwszy papież dostrzega zależność pomiędzy zmianami klimatycznymi i kształtem naszej cywilizacji. Jedną z przyczyn wojny w Syrii jest długotrwała susza: sfrustrowana ludność wiejska wyemigrowała do miast, stając się zapleczem radykalnych protestów. Informacje o katastrofalnych powodziach i huraganach w południowo-wschodniej Azji są przewidywalne jak pory roku i zdążyły nam już spowszednieć. Migracje z Afryki Subsaharyjskiej to efekt kurczących się pól uprawnych i zasobów wodnych. Jednocześnie z roku na rok rośnie emisja gazów cieplarnianych, które odpowiadają za zmiany klimatyczne: rozpędzone gospodarki ekonomicznych gigantów ani myślą zwolnić. Znaleźliśmy się w pułapce: dotychczasowy model rozwoju niszczy równowagę na Ziemi, a jednocześnie nie ma globalnej zgody, by ów model zastąpić innym, w mniejszym stopniu zależnym od paliw kopalnych.

Papież zdaje sobie sprawę z klinczu, w jakim znalazła się ludzkość. Dlatego ekologię umieścił wśród najważniejszych zadań dla katolicyzmu. Jego odpowiedź jest prosta, choć zarazem niesłychanie trudna: namawia do zmiany przyzwyczajeń i wzięcia rzeczywistej odpowiedzialności za środowisko. Czy katolicy z zamożnych, zbudowanych na węglu, ropie i nadmiernej konsumpcji krajów będą mieli odwagę, by odpowiedzieć na ten apel? ©

Autor jest redaktorem naczelnym krakowskiego wydania „Gazety Wyborczej”.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 18/2016