Reklama

Skąd się bierze spadek powołań?

Skąd się bierze spadek powołań?

26.10.2015
Czyta się kilka minut
Ks. Wojciech Rzeszowski, przewodniczący Konferencji Rektorów Seminariów Duchownych: antyklerykalizm ma jakiś wpływ generalnie na postawy ludzi wobec Kościoła i wiary, ale nie przeceniałbym go w odniesieniu do powołań.
A

ARTUR SPORNIAK: W porównaniu z ubiegłym rokiem diecezje mają o 7 proc. mniej nowych kandydatów do kapłaństwa. Skąd się bierze spadek powołań?
KS. WOJCIECH RZESZOWSKI, przewodniczący Konferencji Rektorów Seminariów Duchownych: Wszystkich kleryków w Polsce jest o ok. 5 proc. mniej niż w zeszłym roku. W sumie na wszystkich rocznikach formuje się 3571 przyszłych księży. Natomiast na pierwszym roku jest ich o 7 proc. mniej. W seminariach diecezjalnych pierwszy rok studiów rozpoczęło 546 mężczyzn. Natomiast w seminariach zakonnych na pierwszym roku formuje się 202 młodych zakonników. To jest z kolei o 2 proc. więcej niż w zeszłym roku. Już od kilku lat notujemy tę niewielką tendencję wzrostową w zakonach i spadkową w seminariach diecezjalnych. Tę drugą przede wszystkim tłumaczy niż demograficzny. W Gnieźnie mamy cztery świeckie wyższe uczelnie, na których średnio zgłosiło się o 10 proc. mniej studentów na pierwszy rok studiów. Można by powiedzieć, że w seminariach ten spadek jest mniejszy. Poza tym dzisiaj młodzi ludzie otrzymują w rodzinach i w swoich środowiskach coraz mniej inspiracji duchowych, natomiast oferta świata jest coraz bardziej różnorodna i pochłaniająca. I ona odciąga, a czasem uniemożliwia młodym zainteresowanie się sprawami życia wewnętrznego. Trzecim czynnikiem jest proces laicyzacji czy obecności tzw. kultury „instant” (łatwo, szybko, przyjemnie), która wzmacnia inercję wiary – sprawy duchowe trafiają na dalszy plan.
Czy ma znaczenie także radykalizacja w ostatnim czasie postaw antyklerykalnych – dzisiaj księdzem jest chyba coraz trudniej być?
To zależy, z której perspektywy patrzymy: medialnej czy realnej. Medialnie rzeczywiście postawy się radykalizują – media bardzo chętnie nagłaśniają wypowiedzi antyklerykalne, bo mają one dużą oglądalność. Dostrzec to można było np. w kampanii wyborczej. Z perspektywy lokalnych środowisk, np. z poziomu parafii, świat wygląda jednak inaczej. Do seminariów wstępują ludzie związani już jakoś z Kościołem, wywodzący się z różnych wspólnot. Na pewno antyklerykalizm ma jakiś wpływ generalnie na postawy ludzi wobec Kościoła i wiary, ale nie przeceniałbym go w odniesieniu do powołań.
Jak tłumaczyć wzrost powołań zakonnych?
Mówiono np. o „syndromie Franciszka”. Na pewno papież swoją osobowością i działaniem daje nowe impulsy w Kościele. One mogą być czynnikiem wspierającym, ale raczej niedecydującym o wstąpieniu do zakonu. Zakony – zwłaszcza te, które mają najwięcej powołań, jak dominikanie czy franciszkanie – dają konkretną odpowiedź na biedy duchowe tego świata. Widać to jeszcze silniej w zgromadzeniach żeńskich: czynne zgromadzenia żeńskie od kilku lat notują spadek powołań, natomiast klasztory klauzurowe, a zatem bardziej wymagające i radykalne, cieszą się większym zainteresowaniem. W czasach, gdy tak wiele rzeczywistości jest rozmytych, młodzi szukają prawdziwych wyzwań i wyraźnych wartości. ©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Kierownik działu Wiara w „Tygodniku Powszechnym”. Ur. 1966 r., absolwent Wydziału Mechanicznego AGH, studiował filozofię na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie i teologię w Kolegium...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]