Czy seminaria będą puste?

KS. WOJCIECH RZESZOWSKI: Formacja księży musi prowadzić do pogłębiania ich duchowej tożsamości. Wierni coraz bardziej omijają księży, którzy swoje powołanie wypełniają zbyt rytualistycznie i powierzchownie. Nie wystarczy odprawianie tradycyjnych nabożeństw czy zaangażowanie społeczne.
Czyta się kilka minut
ARCHIWUM PRYWATNE

ARTUR SPORNIAK: W Olsztynie po raz pierwszy do seminarium duchownego nikt się nie zgłosił. Czy to nowa tendencja?

KS. WOJCIECH RZESZOWSKI: Trudno jest wyrokować na podstawie tylko jednego przypadku, tym bardziej że proces naboru trwa do września, a mamy dopiero początek sierpnia. Bywa też inaczej, np. u nas w Gnieźnie już zgłosiło się 11 kandydatów, czyli o kilku więcej niż w ostatnich latach.

Pracuje ksiądz w zespole przygotowującym nowy dokument programowy formacji kleryków. Czy macie pomysł na to, by powołania nie spadały?

Formacja księży musi prowadzić do pogłębiania ich duchowej tożsamości. Wierni coraz bardziej omijają księży, którzy swoje powołanie wypełniają zbyt rytualistycznie i powierzchownie. Nie wystarczy odprawianie tradycyjnych nabożeństw czy zaangażowanie społeczne. Kapłan o głębokiej duchowości będzie przyciągał ludzi niezależnie od toczących się wokół nas kryzysów. Psalmista mówi, że „głębia przyzywa głębię”, a to, co rodzi się z Bożego ducha, zawsze będzie owocować.

Na jakim etapie jest ten dokument?

Jest już zredagowany i w tej chwili trwają konsultacje wewnętrzne z seminariami duchownymi, wydziałami teologicznymi oraz Komisją Duchowieństwa KEP. Naszym pragnieniem jest, by na jesiennym zebraniu plenarnym Episkopatu został przedstawiony biskupom. Nie chciałbym uprzedzać faktów, ale mogę zdradzić, że będzie to znacznie inne ujęcie niż obowiązujące dotychczas zasady formacji i studiów.

Kto przychodzi dzisiaj do seminariów?

Osoby różne, czasem uformowane i dojrzałe, a czasem nieco surowe, mające wiele dobrych pragnień, ale mniej doświadczenia duchowego. Noszą w sobie klimat współczesnego świata z całym jego bogactwem, ale i tym, co jest jego biedą. Wiele osób naznaczonych jest znamieniem „kultury chwili” czy konsekwencjami życia w świecie wirtualnym, który nie sprzyja przekazowi chrześcijańskiego systemu wartości. Wymaga to bardziej spersonalizowanej oraz pogłębionej formacji ludzkiej i duchowej. ©℗

Ks. WOJCIECH RZESZOWSKI jest dyrektorem Centrum Edukacyjno-Formacyjnego w Gnieźnie, byłym rektorem Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie oraz byłym przewodniczącym Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 32/2019