Reklama

Sceny częściowo kombatanckie

15.03.2021
Czyta się kilka minut
W

Wesoły”

Burzliwie było. Na wszystkich posierpniowych zebraniach było bojowo i burzliwie. Ludzie rwali się do głosu i nie słuchali wyjaśnień. Nie o to chodziło, żeby słuchać, tylko żeby wykrzyczeć.

W naszej spółdzielni mieszkaniowej też było głośno i odważnie. Mniejsza o tematy – garaże, przekręty albo czynsz. Należało wygarnąć, to było ważne.

Jeden z mężczyzn wygarniał działaczowi spółdzielczemu. Działacz siedział za stołem prezydialnym. Odpowiadał. Mężczyźnie nie podobały się odpowiedzi, denerwował się, na koniec krzyknął: – Pan jest tchórzem!

Człowiek za stołem przestał tłumaczyć.

Mężczyzna uznał to za zwycięstwo i powtórzył, zmieniając nieco szyk zdania: – Tchórzem pan jest!

Był zadowolony z wrażenia i z siebie i zaczął w kółko powtarzać trzy słowa: – Tchórzem pan jest! Tchórzem pan…

Przerwał mu prowadzący spotkanie.

...

8125

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]