Reklama

Samotność arcykata

Samotność arcykata

17.09.2012
Czyta się kilka minut
Nikomu nie podoba się wyrok na człowieka, który obraził prezydenta, nawet prezydentowi. Większość komentujących jest zniesmaczona, część oburzona.
W

Wszyscy mają za złe sądowi, prócz skazańca. Ten jest zadowolony, nie chce żadnej łaski, a karę odbębni. Wydaje się też, czego nie ukrywa, że ten wyrok uznaje za sukces życiowy. Jest to sytuacja, powiedzmy sobie, wyjątkowa. Kodeksy, których język jest tak dziwaczny, że do pojęcia go trzeba wielu lat studiów, nie zostały spisane po to, by skazańcy się radowali – zdanie to napawa smutkiem, tak jest przykre w swej oczywistości. Musiało jednak paść, bowiem jest przynajmniej jeden człowiek, który je teraz głęboko przemyśliwuje i kombinuje, co dalej.

Chodzi on po pokoju, pali, choć dawno rzucił, i od czasu do czasu upija czeskiego rumu ze szklaneczki. To autor paragrafu, który przyniósł tyle radości przestępcy. W tłoku powszechnych obruszeń i jednej radości umyka nam jego dola. Żyje? Gdzie jest? Co czuje? To prawnik. Nie byle jaki zapewne, skoro poproszono go ongiś, by czyn opisał i...

2940

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]