Reklama

Ładowanie...

Samotni wśród tłumu

19.02.2008
Czyta się kilka minut
Oprócz obsesyjnych uprzedzeń do WSI, trzeba uwzględniać istnienie innych wartości, wśród nich nienaruszalnej godności osoby ludzkiej. Rozumiem, że godność Andrzeja Grajewskiego nie jest dla Antoniego Macierewicza żadną wartością.
S

Stopniowo przyzwyczajamy się do szumu, który towarzyszy nam przez długi czas. Obojętniejemy na powracające cyklicznie sensacyjne newsy. Nie zwracamy uwagi, że skandalizujący tekst czy pryncypialna deklaracja uderzają ostatecznie w konkretnego człowieka, niszczą wrażliwość społeczną, wnoszą smutny przyczynek do demontażu państwa. Andrzej Przewoźnik przypłacił dwukrotnym pobytem w szpitalu w stanie przedzawałowym groteskowe oskarżenia, które kształtowały jeden z pierwszych wzorców polskich patologii w obrachunkach z przeszłością. Oczywiście nie zainteresowało to nikogo z tych, którzy wcześniej pisali sensacyjne teksty, ani tych, którzy przygotowywali całą intrygę, znaną już obecnie w nader pikantnych szczegółach.

W tej samej grupie spraw mieści się casus prof. Leona Kieresa. W okresie, gdy trwały polemiki wokół Jedwabnego, w szkole, do której chodziła córka...

7123

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]