Reklama

Same znaki zapytania

Same znaki zapytania

26.01.2010
Czyta się kilka minut
Skądś to znamy: niejawne powiązania, kuglowanie przepisami powstającej ustawy, lepkie relacje między ludźmi władzy a ludźmi szemranego pieniądza... Już była taka komisja śledcza.
K

Komisja przegrała, komisja zawiodła, komisja niczego nie ustaliła, nie ma oczekiwanego przełomu, nic nowego się nie dowiedzieliśmy - głoszą po pierwszym tygodniu widowiskowych przesłuchań nie tylko politycy Platformy Obywatelskiej, ale również całkiem pokaźne grono komentatorów. Nie zgadzam się z nimi.

Pamiętacie Rywina?

Po pierwsze, tym komentatorom przydałaby się lepsza pamięć. Bo jak wyglądały początki badania afery Rywina? Najpierw pierwsze spektakularne przesłuchania takich tuzów jak Adam Michnik, Robert Kwiatkowski, Włodzimierz Czarzasty i Leszek Miller, a po nich poza wrażeniem, że zajrzeliśmy za kulisy polityczno-biznesowo-medialnego teatru, pojawiło się także inne - że komisja pomimo błyskotliwości Jana Rokity i uporu Zbigniewa Ziobry odbija się od ściany.

Co z tego, że wiemy, kto się z kim...

12330

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]